Wszystkie uczynki moje - pot臋pione
gdy dobrem dzia艂am
zawsze czuj臋 wewn臋trzna dum臋 pyszna
艢mier膰 jednego pozwala doceni膰 reszty
Trzepota艂 skrzyd艂ami a ja mu szepta艂am.
Wi艂 si臋 i wykr臋ca艂 w kartonowej 艣cianie pude艂ka matki szuka艂.
Pro艣by intensywne z oboj臋tnymi spojrzeniami spotkane
Wlek膮 cz艂owieka brutalnie w stron臋 rzeki
a
Obok parada pi膮tkowych okrzyki rado艣ci
zmierzaj膮ca by utopi膰 siebie samych mocniej
i ja czuly egotyczny obserwator dzwoni臋
I 艣wiergotam ratunku nam wszystkim! ratunku!
sprz膮tam 艣lady swoje po

Brak komentarzy:
Prze艣lij komentarz